Muzyka

czwartek, 30 stycznia 2014

Po prostu jestem.

W moim życiu nic się nie zmieniło, poza tym, że były urodziny mojej siostry ciotecznej, a ja nażarłam się jak świnia, czego bardzo żałuję. Uh. Głupia ja, oj, głupia. Następnego dnia nie jadłam, ani śniadania, ani  kolacji, więc trochę rozłożyłam te kalorie. Kalorie. Nie lubię tego słowa. Mimo, że kocham gorącą czekoladę, smak słodyczy i tego wszystkiego - nienawidzę kalorii. Czemu nie można wpierdzielać wszystkiego i nadal być szczuplutka, piękniutka i tak dalej. Cóż. Jak by to powiedzieć - życie!





Dziękuję wszystkim, którzy czytają moje wypociny, jest już 945 wyświetleń<3 Aniołki kocham was ♥
~
Nie lubię mrozu, Brrr ☕




FERIE
No więc tak, niedługo mam ferie i tyle planów!. Postanawiam się zmienić w stosunku do innych, postaram się być trochę milsza, bo jak narazie nie wychodzi mi to. Na pewno zamierzam się spotykać z Przyjaciółką, nary, łyżwy i przyjaciele ♥. Tak, już jutro ostatni dzień. A w szkole? W szkole to nawet lepiej, poprawiłam się w nauce, no i fajnie, jak narazie to wszystko idzie po mojej myśli.



KSIĄŻKI
Ostanio przez te dni, gdzie nie było prądu, czytałam książki. Nie wierze. Postanawiam że dodam cytaty które bardzo mi się spodobały.

"Nie ma zbyt wiele cza­su, by być szczęśli­wym. Dni prze­mijają szyb­ko. Życie jest krótkie. W księdze naszej przyszłości wpi­suje­my marze­nia, a ja­kaś niewidzial­na ręka
nam je przek­reśla. Nie ma­my wte­dy żad­ne­go wy­boru. Jeżeli nie jes­teśmy szczęśli­wi dziś,
jak pot­ra­fimy być ni­mi jutro?


Wy­korzys­taj ten dzień dzi­siej­szy. Obiema ręko­ma obej­mij go. Przyj­mij ochoczo, co niesie ze sobą: światło, po­wiet­rze i życie,
je­go uśmiech, płacz, i cały cud te­go dnia.
Wyjdź mu nap­rze­ciw. "


"Kocha się za nic. Nie istnieje żaden powód do miłości."

"Najważniejsze spotkania odbywają się w duszy, na długo przed tym, nim spotkają się ciała."
☦☀☂☄
Długo nic nie pisałam, wiem przepraszam was aniołki <3 Wykorzystam to i napiszę dużo :) Przynajmniej postaram się ♥


26 Styczeń 2014, 17:21
Tak to był ten dzień, ja i moja przyjaciółka.Pojechałyśmy na narty, było mega, bardzo się bałam, ponieważ nigdy nie jeźdiłam na nartach a chciałam spróbować czegoś nowego, I mi się udało. Dziękuję Ci za ten dzień kochana♥

Jest strasznie lepiej, "los uśmiechnął się do mnie" Wreście...

#Gwiazdy ☆ Gwiazdki ☆ Cudowane ☆
Czym są dla mnie gwiazdy. Światełkiem w tunelu. Słońcem w nocy. Drogą. Galaktyką. Myślą, że istnieje coś poza ziemskim życiem. Lubię gwiazdy. Lubię ich widok. Wielki wóz, mały wóz. Gwiazdy. Gwiazdy to piękne ciało niebieskie, wprawdzie jest to kula wypełniona gazem paląca się i znikająca w przestrzeni, ale jest niesamowita. Kocham oglądać gwiazdy. Kiedy byłam mała razem z babcią wychodziłam na zewnątrz i czekałam na pojawienie się tej pierwszej, najjaśniejszej gwiazdy. Kiedy na niebie nie było gwiazd, ja je widziałam. Przymrużałam oczy, a one się pojawiały. Nie wiem, czy na prawdę. Babcia mówiła, że nic nie widzi. Ale ja widziałam. Może to było tylko w mojej wyobraźni, ale nadal je widzę. Widzę miliard gwiazd, nawet gdy inni nie potrafią tego dostrzec.

Cytat
„Są gwiazdy,których tam już nie ma,kiedy my widzimy jeszcze ich światło. Zgasły,rozumiesz,ale wcześniej wysyłały ku nam swój blask. A potem,kiedy ich już dawno nie ma,zostaje jeszcze światło,które dla nas świeci.”
▪ „Lubię noc. Gdyby nie ciemność, nigdy nie zobaczylibyśmy gwiazd.”
▪ "Zastanawiam się - rzekł - czy gwiazdy świecą po to, żeby każdy mógł pewnego dnia znaleźć swoją."
#Marzenia ❀ Moje Marzenia ❀
Moim największym marzeniem jest zaznać w życiu prawdziwego szczęścia. Moim największym marzeniem jest przeżycie godnie życia. Moim największym marzeniem jest zaznanie miłości. Są to marzenia związane z moimi uczuciami, nie z dobrem materialnym. Marzę o uczuciach, ludziach, życiu. Marzę o wszystkim, dzięki czemu będzie mi lepiej. Może i proszę o wiele, ale to jedyne moje marzenia. Chcę dać sobie radę w życiu. Chcę żyć. Tylko o to proszę. Pewnie wiele osób ma takie samo marzenie jak ja. Ja postaram się zrobić wszystko , aby to marzenie mi się udało.

*Staram się aby ten blog, był fajniejszy, a nie zanudzała was moim codziennym życiem, więc postaram się trochę odpowiadać na pytania na asku a trochę z tego co zobaczyłam na innych blogach, są takie weselsze, ale postaram się dla was :)*




"Te dni, które czas wziął, nie powrócą już."






"Łatwo się skaleczyć każdym z nas, jak kawałkiem stłuczonego szkła" Czy rzeczywiście tak jest?
Okropnie łatwo, każdy może nas zranić. To porównanie jest bardzo trafne. To okropne, że ludzie są szkłem i często ten kawałek szkła wpada do naszego serca rozcinając nam wnętrzności. To okropne. Gdybym mogła ulepiłabym serce z marcepanu, żeby nigdy nie mogło zostać pocięte i zawsze wracało do pierwotnej formy. Wracając do szkła. Jest ono ostre. Przez wielu ludzi odłamki szkła trafiają nie tylko do naszych serc, ale także do skóry przecinając ją i sprawiając ból. To okropne, że można tak po prostu kogoś zranić. Należy uważać na każdego i nie ufać nikomu, zdecydowanie. Sądzę, że serce z marcepanu to idealne rozwiązanie na ludzi.
⁕☺☕
*Rozpisałam się*


☯Masz tak, że rano jak się budzisz wiesz że robisz błąd ?
Ja to czuję, wiem że jest źle i mam ochotę zostać w łóżku, bo wiem że będzie gorzej ale muszę wstać, uśmiecham się i idę do szkoły. W szkole mają mnie za super, wesoła, zawsze uśmiechnięta, bynajmniej staram się. Przychodzę do domu, staję się smutna chce mi się płakać, mam ochotę zasnąć i się już nie obudzić. Ale niestety, trzeba żyć dalej, racja życie daje kopa, ale trzeba walczyć, mimo że masz mało sił, nigdy nie wolno się poddać.

"Życie to wielka tarcza, na której bóg napisał w a l c z!"






Jak myślisz , co z nami dzieje się po śmierci ?
Nie mam pojęcia, tyle bym dała,żeby się tego dowiedzieć. Myślę, że jesteśmy duchami, duchami które widzą innych z góry, od nich zależy czy przejdą przez most do innego świata. Może być też tak, że odrodzimy się ponownie. A może po prostu jest niebo i piekło, może trafiamy przed tron Boga i odpowiadamy za wszystko, za nasze życie. A może tylko śpimy i śnimy. A co się dzieje z naszą duszą? Gdzie ona jest. Nasze ciało zostaje w grobie,a dusza? A dusza się ulatnia, płynie po świecie. Ale nie wiem co jest po śmierci, naprawdę, nie wiem.

"Czy wszys­tko po­zos­ta­nie tak sa­mo, kiedy mnie już nie będzie? Czy książki od­wykną od do­tyku moich rąk, czy suk­nie za­pomną o za­pachu mo­jego ciała? A ludzie? Przez chwilę będą mówić o mnie, będą dzi­wić się mo­jej śmier­ci - za­pomną. Nie łudźmy się, przy­jacielu, ludzie pog­rze­bią nas w pa­mięci równie szyb­ko, jak pog­rze­bią w ziemi nasze ciała. Nasz ból, nasza miłość, wszys­tkie nasze prag­nienia odejdą ra­zem z na­mi i nie zos­ta­nie po nich na­wet pus­te miej­sce. Na ziemi nie ma pus­tych miej­sc. "

☀Czy są dni kiedy masz wszystkiego i wszystkich dosyć? Co jest tego powodem?
Oczywiście, że mam takie dni. Nie ma jednego powodu, jest to składanka wielu mniejszych problemów, przez które nie jestem w stanie wytrzymać psychicznie. Sytuacja w domu, brak zrozumienia słów nauczycielki z matematyki, kłótnia z przyjaciółmi, krzyki mojej ukochanej mamusi, krzyki brata, obarczanie mnie winą, lęk przed światem. Te wszystkie 'drobnostki' złożone w całość tworzą bombę nie do powstrzymania. Wtedy coś pęka. Nie od razu, naprawdę, nie. Ale to się we mnie zbiera i kiedy wydarzy się coś małego, zwykłego, które w normalnych okolicznościach nie wytrąciłoby mnie z równowagi, wybucham. Płaczę. Ale to nie przez tę błahostkę. Nie. Płaczę z powodu tamtych rzeczy, które się wcześniej wydarzyły. A po płaczu jest gorzej. Ale takie jest już moje życie.

30 Styczeń 2014, 16:46
Ugh, praktycznie to już skończyłam, i jestem zadowolona, chociaż nie wiem kto to w ogóle czyta, mimo to ważne że wyświetleń mam tyle, 0 obserwatorów ;c  Trudno. Jestem brzydka, ciągle patrze w lustro i sobie powtarzam "Nie będę się malować, ani się strać, nie mam dla kogo, i tak jestem brzydka" Tak... Nie wracam do tego. Tyle mam wspomnień, Natalia Kc<3 Przyjaciel ☄
~~~
Pisałam już, że jestem okropną osobą, Tak.


HUG<3 Jejku, tyle się starałam że już 17. Więc myślę że dojdziemy do tego 1000 ♥♥♥ Życzę wszystkim MIŁEGO DNIA<3 (;

czwartek, 23 stycznia 2014

Czy umiesz leczyć samotność ?

Czwartek, 09.01.2014,. 20:40
Jest monotonnie.
Leciał na tvn odcinek rozmów w toku o anorektyczkach. Boże. Straszne. Nikomu tego nie życzę. Okropna choroba.


Myślisz - tłuszcz
Lustro - wróg
Już się pogrążasz.
Kalorii sto
Chleb?
A co to?
Zapędzasz się.
Lekarze, szpitale.
Stres.
Może Ci się uda,
może nie?
Znów szpital.
I lądujesz w mogile.
Sobota, 11.01.2014, 20:56
Cały dzisiejszy dzień próbowałam się uczyć. Rano 8-10, południe 12-13 i wieczór 16-19 spędziłam na nauce. Nic mi to w sumie nie dało, bo historii po prostu nie da się zrozumieć. Te cywilizacje, rzeki, kultury Greków i Rzymian, wszystko mi się miesza HELP! ;'c. Nie mogę już. Na dodatek Przyroda -Bezkręgowce. Z obu tych przedmiotów muszę odpowiadać w poniedziałek, nie przeżyję. Eh *wzdycham*




przymrużając ku słońcu swoje piękne oczy
raz ciach po rączce i już się nie uśmiecha
nie słychać dźwięcznego jej śmiechu echa
hej, hej dziewczynko, leżysz zmęczona
by być raz za razem przez siebie poraniona

Jak białe róże skazą zalane
Jak lśniąca trawa rosą ukarana
Jak słońce przez chmury przysłonięte
Tak samo krew na Twojej nieskalanej ręce.~
Poniedziałek, 13.01.2014, 15:03Tak! Zaliczyłam Historię i Przyrodę, nie jestem zagrożona. Wygrałam, jeszcze tylko matematyka, Ehhh.
Płaczę, wspomnienia atakują o nie... [';\/,;;[';




Środa, 15.01.2014, 21:32
Cały tydzień w szkole. Nic się nie dzieje. Cały czas to samo, Wstać--Szkoła-Lekcje-Spać i tak od nowa, to się zaczyna robić nudne. Co chce wyjść z kimś na dwór, to przyjeżdżają późno ze szkoły, 16-ciemno. I już nie mam tematu na następną notkę. Chętnie pisała bym z kimś bloga (:


Sobota, 18.01.2014, 22:26
Jejku ten dzień był najlepszy, no bo w końcu z nimi (; Miło było spędzić taki dzień, i bez kłótni, Ooo przyjaciółkę kocham za ufność<3. Ktoś ostatnio zrobił akcję, że moja przyjaciółka pocałowała chłopaka przyjaciółki mojej przyjaciółki (chyba dobrze  z formułowałam) , Bo ktoś czytał moje wiadomości na moim fejsie, które były specjalne napisane (('; Myślały że głupie jesteśmy, Eh nie wierzę w ludzie. I to była lekcja ufności do przyjaciółek.
Ps. Samotność wszędzie i cały czas.

Niedziela, 19.01.2014, 17:45Byłam u babci<3 Dałam jej prezent, bo w końcu niedługo dzień babci i dziadka. Kocham moją babcię, zawsze mnie wysłucha (:. Miała przyjechać do mnie wtedy przyjaciółka. Co za pogoda ;( Płakać mi się chce. Mróz, niby śnieg pada i co? Ale i tak beznadziejnie. "Zimno, niech ktoś mnie przytuli i ogrzeje całym serduszkiem, żebym mogła znów istnieć" Tak sobie powtarzam ♥




Czwartek 23.01.2014, 11:41
Nie chcę was zanudzać, więc wracam do dzisiaj. Przez 3 dni nie było prądu, najgorsze były noce, nudziło mi się strasznie, czytałam książkę o dziewczynie która chorowała na anoreksję, straszne. Przeczytałam całą. Tak to przychodzili po mnie chłopaki. Krystian przyjaciel :) I Kuba eh. Naprawdę miło że o mnie pamiętali. Do dziś to nic, śnieg spadł, znów kakałko i siedzenie pod kocem. Jednak niedługo ferie, częściej będę się spotykać z przyjaciółką (:

Nie mam już w ogóle, pomysłu co by tu dodawać, staram się jak mogę, dodaje posty jak tylko mam czas. I nie wiem co dalej. Ale jakoś się trzyma. Tak 0 obserwatorów, ale za to 905 wyświetleń <3 Dziękuję za to Aniołki.

Macie jeszcze KaeNa<3 Jego piosenki zawsze mi poprawiają humor, bo dają mi  nadzieję na lepsze jutro. Piosenka na dziś (:

                                                              ASK  TUMBLR,

środa, 15 stycznia 2014

Smutno◄

9 Styczeń, Czwartek,  12:00, 2014
Tak bardzo potrzebuję żeby ktoś mnie przytulił, przytulił i nic nie mówił. Chcę wiedzieć że ktoś jest obok, chce móc wypłakać się i powiedzieć jak bardzo jest źle. Bo jest źle jest tak cholernie smutno i pusto. Dzisiaj nadszedł dzień w którym uświadomiłam sobie, jak bardzo jestem beznadziejna i żałosna w tym co robię i brakuję mi tego pieprzonego "nie płacz będzie dobrze"...



środa, 8 stycznia 2014

2014 ? A ja czuję jak by to było wczoraj...

Cześć moi kochani <3 Długo mnie nie było, WIEM. Ale już jestem. Przez ostanie dni nie było fajnie, było fatalnie. Ile popełniłam błędów. Teraz je nie naprawie. Za późno....



Czwartek, 02.01.2014, 16:09Sylwester minął lepiej, niż się spodziewałam. Spotkałam się z moją przyjaciółką, którą bardzo kocham<3. Poszłam do niej, jak zwykle było miło, później poszłyśmy do mojej miejscowości xxxxx, I miałyśmy się spotkać, z kolegami. Było świetnie. Leżeliśmy na kopalni i patrzyliśmy w niebo, piękne niebo. Później Natalia musiała jechać, no i tak się skończyło, resztę sylwestra spędziłam z polsatem i rodziną.  Sylwester minął jak zwykły dzień. Nie odczułam tego. Cieszę się,że spędziłam go z nimi. Było przyjemnie.


Szafirowe niebo
Pędzący tramwaj z chmur
Natrafiasz na mur
i już
upadasz do króliczych nor
Światło
to nie koniec
Pędzisz znów jak zdrów
i tak to w życiu jest
upadasz, lesz podnosisz się
Nie warto więc
Ciągle zadręczać się
I wpadać w nowy stres
Niedziela, 05.01.2013, 15:14Lalalala nienawidzę samotności! Halo, niech ktoś mi pomoże. No po prostu umieram. Wszystko traci sens. Już nie jest tak dobrze jak kiedyś. Jest fatalnie, No umieram i co ? Nikt się nawet tym nie przejął, no halo. Tyle myśli, co by tu zrobić, nawet internet mnie zostawił. Najlepiej bym się poszła pociąć, ale to nie pomoże. Tylko ludzie mi pomogą, ale czy oni istnieją? Czy ty tylko wilki. Halo...

Już dawno miałam tutaj coś napisać, ale zawsze zapominałam. A może już to gdzieś pisałam. (?) Nie wiem. W takim razie mogę to napisać jeszcze raz. Czy jesteś jedną z tych osób które marzą o anoreksji? Chcą być za wszelką cenę chude? Jeśli tak przeczytaj TEN ARTYKUŁ Mam nadzieję, że da Ci wiele do myślenia. Dziękuję za przeczytanie.
Niedziela, 29 grudnia, 22:17, (2 dni przed sylwestrem)
Za dużo wczoraj w nocy myślałam. Źle się poczułam i miałam ochotę wybuchnąć płaczem. Pomyślałam o sylwestrze i kolejnym roku. To będzie totalna klapa. Skoro sylwester to tak jakby zapowiedź nowego roku to u mnie będzie on najgorszy na świecie. Dom & obowiązki. O tym marzyłam. Wczoraj również poznałam chłopaka, który wszystkim pisze o swoich problemach a oni mu wierzą i wiecie, a to jest WIELKI FEJK! No więc napisała do niego z anonim ;d. "nadal chcesz się zabić?" , a on odpowiedział "już nie". Na to ja "a chciałeś?" . On "tak". Ja "mówiłeś o tym komuś?". On "nie". Miałam ochotę wybuchnąć śmiechem! HAHA, Akurat! Nikomu o tum nie mówił! A ja? tym razem bez anonima "Zrób wideo, fejku i opowiedz o swoich problemach" A on nic, jeszcze i tak do niego napiszę. No i tej nocy pomyśłam sobie również o nim. Tak zadałam sobie pytanie Komu zrujnowałeś życie? i pomyślałam sobie "Mi! Człowieku, zdajesz sobie sprawę co ty zrobiłeś? Zmieniłeś moje życie w gówno. Przez ciebie chciałam się nawet pociąć. Zabawne, jaka byłam głupia, nieprawdaż? Piszę to do ciebie żebyś wiedział, że mnie zniszczyłeś. Żebyś poczuł się winny. To tyle mój drogi. Żegnaj, kochanie!" Po zastanowieniu nie napisałam mu jednak tego. Nie zniżę się do jego poziomu. Nie zamierzam. Już nigdy do niego nie napiszę. NIGDY
BOŻE NIKT MNIE NIE POKOCHA, JESTEM GŁUPIA.


Środa, 8 Styczeń 2014, 15:35
Jejku moja mama jest kochana<3 Kupiła mi te air maxy, Kochana, Chociaż wiem, że nieraz byłam dla niej nie miła, nie słuchałam jej, czasem nawet "siare" mi robi. Ale przepraszam ją za to. Boże przepraszam że to tu piszę. Wygląda to na to że się chwalę, Ale nie miałam komu powiedzieć....










Przepraszam za to, jak wyglądam.
Przepraszam za to, jaka jestem.
Przepraszam za to, że żyję.
Przepraszam za to, że nie mogę schudnąć.
Przepraszam za to, że nie jestem idealną przyjaciółką
Przepraszam za to, że nie jestem idealną koleżanką.
Przepraszam za to, że nie jestem idealną córką.
Przepraszam, że wszystkich zawodzę.
Przepraszam, że nie można na mnie polegać.
Przepraszam za to, że jestem tylko problemem.
Przepraszam za to, jaki mam charakter.
PRZEPRASZAM ZA WSZYSTKO.
Jeśli tylko bym mogła, zmieniłabym to.
Byłabym kimś idealnym dla ciebie.
KIMŚ do kogo byś z chęcią pisał/a
Kimś komu można bym było zaufać
Jestem kimś, o kim nawet przez chwilę nie pomyślałeś/aś
PRZEPRASZAM WSZYSTKICH MOICH ZNAJOMYCH, PRZYJACIŁKĘ I WGL ;C
nie jestem idealna. ;( ;( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( :( Eh, umieram...


I niby wszystko wszystkim się układam w nowym roku... Zawsze słyszałam przed sylwestrem "Szczęśliwego nowego roku" Czemu to do mnie nie trafiło ? U mnie strasznie fatalnie. Nie wiem co z sobą mam zrobić. Wszystko się wali. Tak nagle, jednego dnia. Nikt mnie nie pociesza, nie ma kto, znaczy jest... ale najwidoczniej ma innych przyjaciół, fajniejszych... idealnych... bogatych... Eh *wzdycham*
;C


Kończę na dzisiaj, jestem cały czas smutna, z jakiegoś tam powodu... Zostawiliście mnie. No więc ja tobie też ślę cześć (;
|Tumblr  | Ask |