Muzyka

piątek, 8 sierpnia 2014

W poszukiwaniu szczęścia przemierzamy cały świat ♥

Zacznę od tego że już jest SIERPIEŃ, niestety prawie koniec wakacji, nic fajnego się przez ostatnie dni nie działo. Pogoda jak zwykle- do dupy, wciąż pada, i co to za wakacje ? Chciałabym żeby było jak dawniej.

"Ból fizyczny jest o tyle dobry, że kiedy przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, ale ciągle żyjemy."







04.08.2014, Wtorek, ♦16:50♦
Więc dziś postanowiłam wybrać się do babci, przyznam że dawno u niej nie byłam, moja babcia strasznie jest opiekuńcza, nie wiem czy dobrze, ale przynajmniej wszystko mi przygotuję i w ogóle ☺. Ale mniejsza z tym, w tej miejscowości mieszka też moja przyjaciółka z którą będę siedzieć w ławce, postanowiłyśmy wybrać się  na basen i do Mc, było całkiem fajnie, jak to zwykle pośmiałyśmy się i to bardzo i było miło :). Jutro i tak już miałam jechać więc chociaż spotkałyśmy się ♥





HuczHucz feat. Gedz - Syf
"Wkurwiam się, kiedy widzę ten syf
Mówię sobie nie, kiedy mówią mi idź
Mimo wszystko, muszę tu żyć
Mimo wszystko, ja..."

Sitek - Pomóż mi wstać

Nie wiem już nic. Gubię się cały czas gdzieś,

tracę wyobraźnię, pomóż mi wstać.
Co jest dziś wyraźne - dla mnie we mgle. 
Wątpię by mój pacierz zmył mi ten grzech.
I nie wiem już nic. Gubię się cały czas gdzieś,
tracę wyobraźnię, pomóż mi wstać.
Co jest dziś wyraźne - dla mnie już nie. 
Wątpię by mój statek płynął na brzeg.

Proszę, pomóż mi wstać.

Poznałam go na imprezie u koleżanki bawiliśmy się razem cały czas. Dałam mu swój numer telefonu z nadzieją, że może kiedyś zadzwoni. Zadzwonił. Zadzwonili następnego dnia spytał się czy możemy się spotkać. Zgodziłam się bez namysłu. Spotykaliśmy się 2 lata nie mięliśmy żadnych tajemnic. Ciągle powtarzał jak bardzo mnie kocha. Postanowiliśmy razem zamieszkać. Moja mama mówiła, że to za wcześnie jeszcze się tak dobrze nie znamy. Ale ja byłam zapatrzona w niego i byłam w końcu pełnoletnia.

Było nam naprawdę dobrze wszystko robiliśmy razem. On miał stypendium a ja rentę po ojcu starczało na opłaty i wyżywienie. Lecz pewnego dnia czar prysnął...
Zaszłam w ciążę. Gdy mu o tym powiedziałam nie ucieszył się zaczął wyzywać mnie od szmat. Twierdził ze to nie jego dziecko wywalił mnie z mieszkania. Nie miałam gdzie iść. Do matki nie mogłam po kłótni powiedziała, żebym już do niej nie wracała…
Była zima nie miałam się gdzie podziać. Chodziłam po ulicy i marzłam. Szukałam jakiegoś ciepłego miejsc, lecz nic. Poszłam do mamy ona powinna mnie zrozumieć. Nic nie mówiąc wpuściła mnie do domu. Pomogła mi. On dzwonił do mnie chciał przepraszać. Mówił, że wie, że to jego dziecko, lecz za późno sobie o tym przypomniał…

Dziecka już nie było… ☺☺☺

Jak już pisałam niedługo koniec wakacji, nie jestem zadowolona ani jakoś specjalnie szczęśliwa. Gimnazjum, na samym starcie niby się boję, bo wiem że z nauką będzie trudno, nowe twarze, niby znam tam "parę" osób ale co z tego ?, przecież mi nie pomogą, będą pewnie stały obok i patrzyły. Ja tak naprawdę szukam szczęścia w ludziach, jak każdy oceniam ludzi po wyglądzie bo przecież "jak cię widzą tak cię piszą", to jest bez sensu, jak samo życie, daje naprawdę ostro kopa w dupę żeby się ogarnąć i zmienić coś w sobie, nie jestem type samotniczki, mam pewne osoby, na które mogę liczyć, czasami dziękuję bogu za to że poznałam ich. Ale teraz jak idę do gimnazjum to ja wiem że się zmienię, a czego się boję ? Że stracę pewne osoby, jak na razie trzymam się tego żeby nie zapomnieć ich, pamiętam o nich, tak właśnie boję się tego.




Obiecałam że zmienię coś w sobie, i to zrobiłam, chodzi o wygląd. Przyjaciółki mi zawsze powtarzały że w krótkich włosach będzie mi ładnie, spróbowałam, i wiecie nawet jestem zadowolona, każdy mi teraz powtarzał że jakie ja to miałam długie, śliczne i kręcone włosy, ale co z tego ? skoro nie lubiłam ich i do mnie nie pasowały, a teraz mam lepiej bo tylko przeczesę raz i wyprostuję i tyle, a tak to czesać i czesać masakra ;_;. tak szczerze to nie wiem czy dobrze zrobiłam, ale co mi tam, trzymam się tego że ja jestem zadowolona ☺.

Jak już pisałam wciąż pada, a ja nie mam co robić, totalna porażka.
Kończę powoli, bo za dużo nie mam czasu
Miłego dnia aniołki ☺♥♥

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz