Muzyka

środa, 26 lutego 2014

Jedna połówka we mnie umarła.

Przemyślałam co do bloga, i zostaję, zdałam sobie sprawę że to nadal zostanie mój publiczny pamiętnik.
Dziękuję że jesteście ze mną Aniołki ♥








 W moim życiu totalna monotonia. Nauka strasznie mnie przytłacza, ledwo co daję sobie radę. Nie powiem, jest ciężko. Głowa mi buzuje i nie chce przyswajać nowych informacji. Codziennie ok. 2 h nauki. Jeszcze nigdy tyle się nie uczyłam. Mam tylko nadzieję że w tym tygodniu spotkam się z Przyjaciółką :'(.





Myślę, że jestem przeciętnym człowiekiem.
Wszyscy myślą, że są wyjątkowi, a paradoksalnie przez to stają się tacy sami.
Nie uważam, że jestem bystrzejsza czy inteligentniejsza od reszty.
Jestem przeciętna.
Nie osiągnęłam niczego wielkiego, a mało kto wie o moim istnieniu. 
Zwykły, szary człowiek.
Po prostu mam nieco dziwny sposób myślenia, nic poza tym.
Nie mówię, że wyjątkowy. Po prostu dziwny. Tak? 


Eh, nigdy nie mogłam zaakceptować swojej urody, i dalej nie mogę, nie jestem ładna. Bo co ? Z Charakteru jestem dziwna, włosy przemalowane, nijakie, oczy puste, zagubione, Usta popękane. Nic tu nie ma ładnego. Jeszcze moja figura, jestem gruba, gruba, gruba. Nie potrafię siebie zaakceptować. Po prostu jestem brzydka, i tyle.


"Z okowów najmroczniejszej nocy

Których już nigdy dzień nie skruszy
Dziękuje bogom których mocy
Zawdzięczam twardość mojej duszy
I chociaż ogrom cierpień w koło
Me usta skargą nie splamione
Spadają ciosy na me czoło!
Choć zlane krwią to uniesione.
Tu gdzie się rozpacz z bólem splata
Jedynie śmierć się zakraść może
W grozie mijają długie lata
Lecz strach mnie nie zmógł
...I nie zmorze"

Z okowów najmroczniejszej nocy
Których już nigdy dzień nie skruszy
Dziękuje bogom których mocy
Zawdzięczam twardość mojej duszy

I chociaż ogrom cierpień w koło
Me usta skargą nie splamione
Spadają ciosy na me czoło!
Choć zlane krwią to uniesione.
Tu gdzie się rozpacz z bólem splata

Jedynie śmierć się zakraść może                                                                                    W grozie mijają długie lata
                                                                                    Lecz strach mnie nie zmógł
                                                                                    I nie zmorze.

Na świecie jest wiele rodzajów potworów.
Potwory, które nie pokazują się pomimo kłopotów, potwory które porywają dzieci, potwory które zjadają sny, potwory które piją krew i... potwory, które zawsze kłamią.
Kłamiące potwory są na prawdę czymś nieprzyjemnym; są sprytniejsze od innych potworów. 
Udają ludzi, chociaż nie mogą zrozumieć ludzkiego serca. 
Jedzą, chociaż nigdy nie czuły głodu. 
Uczą się, chociaż nie interesuje ich sama nauka.
Pragną przyjaźni, chociaż nie potrafią kochać. 
Gdybym spotkała takiego potwora, zostałabym pewnie przez niego zjedzona, ponieważ tak na prawdę... Sama jestem takim potworem 
Za oknem mroźno, ale cieszę się, że wreszcie wychodzi moje ukochane słoneczko - tak bardzo tęskniłam!strasznie brakuje śpiewu ptaków i ciągłego słońca. Nawet powietrze wiosną jest jakieś milsze. Cóż, nic nie poradzę na to, że nie ma jeszcze wiosny, mogę mieć jedynie nadzieję, że zima szybko ucieknie!
I mam nadzieję że wreszcie spotkam się z moją przyjaciółką :(











Środa, 19.02.2014, 21:07



Jutro kolejny beznadziejnie nudny dzień szkolny przepełniony sprawdzianami i pytaniem. Nie zniosę tego, grrr.. Za oknem wiatr, brak słońca. Wiosno kochana, nie odchodź, już byłaś tak blisko... Podobno Dawid Kwiatkowski ma występować w "tańcu z gwiazdami"  Hahahagaha. Przepraszam Kwiatonatorki, ale ja po prostu za Dawidem nie przepadam. On już nie wie co ze sobą robić. Najpierw blog, śpiew, teraz taniec. A jak do tego doszedł? Po prostu wszyscy polubili jego grzyweczkę etc. Jak dla mnie jego piosenki (zwłaszcza "biegnijmy") nie mają sensu, ale to tylko moja subiektywna ocena. Dziś próbowałam napisać posta tematycznego na blogu dotyczącego diy, ale chyba nie potrafię. Ciężko, więc zostawię to sobie na później. Chyba nie jestem stworzona do pisania blogów na konkretny temat.
Piątek, 21.02.2014, 21:06Dziś dzień bez rewelacji. Na szczęście nie było dziś sprawdzianów, więc wszystko poszło gładko. Zastanawiam się, o czym mam pisać na blogu. Moje życie nudzi, a nie mam innego pomysłu. Diy? Jak mówiłam, próbowałam. Niestety nic z tego nie wyszło. Totalna klapa. Cóż, muszę to przemyśleć.








Życie z innymi ludźmi jest ciężkie.
Często widzą "drugie dno", tam gdzie nie powinni.
Często nie potrafią dostrzec "człowieka w człowieku".
Często kierują się własnym egoizmem, nie patrząc na innych.
Przez przypadek czy nieporozumienie, można kogoś skrzywdzić.
Można też zostać skrzywdzonym.

Wybierając samotność, człowiek pozbywa się takich problemów.
Nie musi zastanawiać się, czy jego działania kogoś urażą, czy nie.
Nie musi zastanawiać się, czy to co myśli, mówi, ktoś uzna za dwuznaczne.
Ps. Nie wiem czemu na ostatniej notce, miałam białe podkreślenie, wiem że to głupio wyglądało... Ehs


No więc to tyle mojej notki, nie wiem konkretnie o czym pisać, w mojej głowie totalna pustka. 
Ale dziękuję że jesteście ze mną <3 Życzę wszystkiego dobrego. 
Jeśli chcesz być moim aniołkiem zaobserwuj ♥ To tylko kliknięcie, a dla mnie tak wiele :)
"Życie to lata bólu i sekundy szczęścia"

lASK l TUMBLRl


poniedziałek, 17 lutego 2014

Wierze w Siebie lecz czasem mi to nie wychodzi.

Poniedziałek, 17.02.2014 16:30
Wczoraj skończyły mi się ferie, szkoda. Tyle dni mogłam spędzić z przyjaciółmi, a co fajne to jeden obrobił mi dupę, zamiast mi to powiedzieć w twarz to on chciał mnie chyba poniżyć, ale nie udało mu się to, każdy teraz go zostawił, już nawet jego psiapsia go zostawił. I dobrze należało mu się. Zawsze na fejsie wyżala się innym, i każdy mu wierzy i go pociesza, żałosne. A tak naprawdę każdego obgadywał. Ha! Jednak wygrałam (';









Piątek, 31.01.2014, 22:18
Żegnaj, styczniu! Czas zdecydowanie za szybko mija. Jednak ciężko się odzwyczaić od codziennego pisania. Strasznie trudno.  Czas tak szybko mija. Życie mi ucieka, nie czuję go. Chciałabym móc żyć pełnią życia, ale nie da się. Uwierzcie, próbuję, ale ciągłe porażki doprowadzają mnie do wariacji! Agrr, koniec tematu, po co się niepotrzebnie dołować.











Jaka piękna pogoda ♥. Szkoda tylko że nie mam z nim wyjść, szkoła i nauka. Jeszcze tylko parę miesięcy i gimnazjum. Nowe twarze, przyjaciele, lekcje. Jednak ciągle powtarzam mojej przyjaciółce "Ja się tam zgubię, nikt mnie nie polubi, chce iść, jednak boję się za dużo ludzi". Naprawdę nie wiem co myśleć, może przetrwam w końcu mam Natkę♥♥♥
Ehhh, taką jednak niemiłą mieliśmy sprzeczkę, ale to przeze mnie. Głupia nie wiedziałam co mam myśleć tak?. Ale nie chcę o tym myśleć, wszystko sobie wyjaśniłyśmy, i mi wybaczyła. Kochana<3
Jejciu 1057 wyświetleń :*












Otchłań, gromy, burza, szum
Gubisz się?
Jestem przecież tu...
Otchłań, gromy, zgrozy czas
Jestem tutaj
Jestem, patrz
Otchłań, gromy, woda, ból
Toniesz w otchłani
Spadasz
W dół.




W moim życiu nic ciekawego się nie zdarzyło, więc w sumie nie ma co opowiadać. Jutro znów do szkoły, eh matematyka, nie rozumiem jej!
pomocy, umieram. Poza tym zaczęłam częściej spotykać się z przyjaciółmi, jak wspominałam. 
 Co do bloga... Nadal będzie to pamiętnik, ale zamierzam wygenerować jakiś fajny nagłówek i go dodać.






Może i nie pamiętam dokładnie daty, ale pamiętam co było. Wszystkie notki mi się skasowały, cóż.








Trafia się taki dzień późną wiosną. który jest cały wiosenny. I na odwrót, nagle najpiękniejsza, ale jeszcze bezlistna, wiosna tchnie wiosną. Zamyka się to w rzeczach niewymiernych. 












Dziś, ponuro, strasznie. Muszę zacząć czytać "Balladynę" eh, niestety strasznie mi się nie chce.

Idę kochani, dziękuję za czytanie i życzę miłego wieczorku :).








piątek, 7 lutego 2014

Jest lepiej, o wiele lepiej.

Zanim w ogóle coś tu napiszę, to chciałam podziękować wszystkim którzy czytają mojego bloga <3. Jesteście naprawdę kochani dobiliście do tego 1000. Dziękuję że jesteście.
Aniołki







Hm, każdy pewnie myśli o mnie że jakaś, kolejna smutna dziewczynka z tumblr'a lub bloga. Ale tak nie jest. Nie myślę zawsze pesymistycznie. Teraz zaczęłam też powolutku zmieniać tematykę na tumblrze i blogu. Obrazki, które dodaję podobają mi się. Kiedyś dodawałam same pocięte ręce, anoreksja, bulimia i te sprawy. Zdałam sobie sprawę z tego, że to bez sensu. Tylko tworzyłam kolejne, dodatkowe, niepotrzebne kompleksy, których nie da się już pozbyć. Uważam, że zmienienie, albo chociaż staranie się, aby zmienić swój pogląd na świat to zmiany zawsze na lepsze. Lepiej próbować niż stać cały czas w miejscu nic nie robiąc. Co nam da to, że się będziemy użalać? Nic! Lepiej wziąć się w garść i przestać się zadręczać. Zmienić się. Starać się! Mówi się łatwo, trudniej wprowadzić to w życie. Ale naprawdę, kochani, postarajcie się myśleć pozytywnie, a nie wyżalać się przed komputerem. Wiele jest też osób po prostu stwarzających wizerunek smutnych, że jej. Liczę na was, aniołki <3


Czwartek 06.02.2014. 22:13
W ten dzień nie spodziewałam się że będzie tak dość 'fajnie', tak też mogę to nazwać. Ferie, mieliśmy wycieczkę do teatru Cieni. Jejku przedstawienie było takie nudne, ale przynajmniej ktoś, patrzył się na mnie, tak<3. Ale to szczegół, chociaż tyle że mogłam ten dzień spędzić z moją przyjaciółką. ✄☯☚











Wybaczcie, mam jakąś obsesje, na wstawianie takich obrazków. ✿









☔"Potrafisz oddychać, ale nie potrafisz żyć" Jak rozumiesz te słowa?
Oddychanie to podstawowy proces życiowy. Nie wiąże się z naszym wnętrzem, duszom, rozumiem. Życie jest czymś ważniejszym. To już nie proces. Na życie wpływa dusza. Można potrafić oddychać i nie potrafić żyć, ale nie można potrafić żyć i nie potrafić oddychać. Oddychać każdy potrafi. To jest w nas. Żyć musimy się dopiero nauczyć.

" Bo żyć nie znaczy oddychać, a działać"
·
"Nie widziałam Cię już od miesiąca.
I nic. Jes­tem może bledsza,
Trochę śpiąca, trochę bar­dziej milcząca,
Lecz wi­dać można żyć bez powietrza."
·
"Nie ma zbyt wiele cza­su, by być szczęśli­wym. Dni prze­mijają szyb­ko. Życie jest krótkie. W księdze naszej przyszłości wpi­suje­my marze­nia, a ja­kaś niewidzial­na ręka
nam je przek­reśla. Nie ma­my wte­dy żad­ne­go wy­boru. Jeżeli nie jes­teśmy szczęśli­wi dziś,
jak pot­ra­fimy być ni­mi jutro?"
·
„Nigdy nie ma się drugiej okazji, żeby zrobić pierwsze wrażenie.”

„(...) nie sen jest najgorszy, najgorsze jest przebudzenie...”·
✄ ✿ ☼
„Nieprawda, że czas leczy rany i zaciera ślady. Może tylko łagodzi przykrywając wszystko osadem kolejnych przeżyć i zdarzeń. Ale to, co kiedyś bolało, w każdej chwili jest gotowe przebić się na wierzch i dopaść. Nie trzeba wiele, żeby przywołać dawne strachy i zmory. Gdyby nawet trwały w ukryciu, zepchnięte na samo dno, to przecież gniją gdzieś tam, na spodzie, i zatruwają duszę, zawsze pozostawiając jakiś ślad - w twarzy, w ruchach, w spojrzeniu - tworzą bariery psychiczne, kompleksy. Nie pomoże wódka, nie pomoże szarpanie się w skrajnościach, od usprawiedliwiania do potępiania.”
✄ ✿ ☼

Powiedz jej, że ją uwielbiasz. Zawsze mów, że Ci zależy. Kiedy jest zmartwiona przytul ją mocno. Wyróżniaj ją wśród innych dziewczyn. Baw się jej włosami. Podnoś ją, gilgotając i siłując się. Mów jej dowcipy. Przynoś jej kwiatki tak po prostu. Trzymaj jej rękę.. po prostu trzymaj. Rzucaj jej kamyk w okno w nocy. Pozwól jej zasypiać w swoich ramionach. Pozwól jej się złościć na siebie. Powiedz jej, że pięknie wygląda. Kiedy jest smutna zostań przy Niej. Nawet jeśli nic nie mówi. Spójrz jej w oczy i się uśmiechnij. Całuj ją po szyi. Tańcz z nią nawet jeśli nie ma muzyki. Całuj ją podczas deszczu. A kiedy się w Niej zakochasz. Powiedz jej o tym. Tylko nie złam jej serca, Ona wie co to ból.. Takie kochane ♥
 Ludzie są zbyt... ludźmi. 
” Kiedy będę już stara, a moje wnuki zapytają, kto był moją pierwszą prawdziwą miłością, nie chce wyciągać albumu ze zdjęciami, chcę pokazać palcem na drugi koniec pokoju i powiedzieć: ”Tam siedzi”



☺Zwracasz bardziej uwagę na wygląd czy na charakter drugiej osoby jak ją poznajesz?
Jak każdy najpierw zauważam cechy fizyczne, wygląd, ubiór, postawę. Dopiero później zwracam uwagę na wnętrze. Dlatego uważam, że znajomości przez internet, kiedy nie widzimy drugiej osoby ukazują jak byśmy zachowywali się będąc "niewidomymi", nie widząc innych. Każdy może powiedzieć "najważniejsze jest wnętrze". Owszem, jest najważniejsze, ale kiedy przychodzi czas, kiedy musimy ocenić inną osobę i tak zwracamy uwagę na wygląd. Chyba, że jest to przyjaźń. W przyjaźni nie jest ważny wygląd. Znamy tę osobę od tak dawna, że nawet nie potrafimy jej ocenić.




Piątek, 07.02.2014. 20:42
Kulig. Byłam raz na kuligu ale to była jakaś masakra, ale dzisiejszy był Super. Chociaż dostałam w wargę śnieżką od kolegi i mi rozwalił to nic. Chociaż mogła ten dzień spędzić z nimi. Później natomiast, poszłam do przyjaciółki, mogłyśmy wreszcie pogadać. I tak minął dzień. Przyszłam i popisałam z Alicją, Marcinem, Krystianem, pogadałam na skype z chłopakiem którego nie znam, ale bardzo mi miło go wspierać (: Możecie ze mną pogadać o wszystkim, i zaufać. Pamiętajcie.







☁"Ludzie są szpetni a cały świat to śmietnik..." Czy według Ciebie to jest prawda? 
 Niekoniecznie wszyscy ludzie są szpetni. Trafiają się diamenty. Co prawda, każdy diament ma rysy, ale to nie zmienia faktu, że jest diamentem. Ale jak wspomniałam, tylko nieliczni są diamentami. Wiele osób ma w sobie tylko odłamek diamentu, lub wcale go nie ma. Niekoniecznie cały świat jest śmietnikiem. Może istnieje miejsce, o którym nie mamy pojęcia, które jest lepsze?...

 Ciąglę, dostaję masę pytań typu "co myślisz o samobójcach?" lub "co myślisz o ludziach którzy się tną"
Dla mnie są to normalni ludzie. Nie są gorsi. Po prostu nie radzą sobie, jak wiele osób. Lecz nie trzeba się poddawać, czy od razu popełniać właśnie samobójstwo, trzeba z nim walczyć. Takim ludziom trzeba pomagać, dla mnie to są tacy nieśmiali, ukrycie w sobie ludzie ale zarazem kochani. Jeśli bym mogła to bym kogoś przytuliła i powiedziała "Nie martw się tym, zobaczysz będzie dobrze,uwierz mi" Ale łatwo mówić c'nie? Ale nie rozumiem ludzi, którzy tną się dla szpanu ? Są bogaci dużo hajsu i co ? Bo ja się tnę. A co mają inni powiedzieć, co mają rodziców alkoholików, albo mają raka, jednym słowem mówiąc 'patologia'. Biedni kradną, ale się nie tną. Próbują sobie jakoś radzić, w tym wielkim świecie. Piszę wam cały czas, weszcie się w garść !



"Wiesz co jest najgorsze? To, że nie potrafię walczyć o to, to co kocham. Nigdy nie umiałam. Nigdy"

:((( *Smutek*

Eh


☹Dlaczego lubimy wspominać?
Lubimy mówić o przeszłości, ponieważ nie potrafimy się z nią pogodzić.Chcemy choć na chwilę wspomnieć tamte chwile, aby przyniosło nam to tymczasową ulgę, że żyliśmy w szczęściu. Bądź wspominamy złe rzeczy i karzemy samych siebie za naszą głupotę, którą nie potrafimy pojąć.

"Tak kochamy marzenia, że boimy się je realizować."

Ogólnie, to nie wiem o czym mam pisać. Nie wiem co wam się podoba. Ale ważne że to czytacie (:
Oglądałam ostatnio Salę Samobójców, i zapamiętałam te słowa
"Ja nie rozumiem samobójców, bo żeby żyć, trzeba mieć odwagę, a samobójcy to tchórze. Tchórze i narcystyczni egoiści, którzy myślą, że wszystko się kręci wokół nich. Jak można odebrać sobie najcenniejszy dar, jaki się ma? Jak można zrobić sobie to i zrobić to najbliższym ludziom? Ja po prostu tego nie rozumiem, ja nie chcę tego rozumieć."

To takie prawdziwe. Jejku *hug* ;(








Idę po herbatkę i kocyk. Pamiętajcie, że zawsze możecie ze mną szczerze porozmawiać. Kochani jesteście <3