Skrywam w sobie największy ból świata, bo czuję, że zgubiłam się w tłumie codzienności. Czuję się niespełniona, a wokół mnie wirują moje niekończące się pragnienia, własne pożądania i nieskazitelne przeczucie, że jestem tu sama. Moje serce wciąż jest jak zwiędły kwiat, który potrzebuje pielęgnacji. Jest jak wyschłe jezioro, jak niebo bez gwiazd, jest jak człowiek bez człowieka. Wie jak przeżyć, ale nie wie jak się odnaleźć. Zastygam w niepokoju, cały świat dla mnie zamarł w bezruchu. Już nie czuję nic. Nawet chyba nadzieja przestała mi towarzyszyć. Gdzieś na dnie oceanu moich pragnień, pojawiła się tęsknota. Tęsknota nie za Tobą, a za spokojem ducha. Tęsknota, która pozwoli mi, uwolnić się od tego bólu.
Czuję jak wszystko wokół traci swój sens, gdy kolejny raz przyglądam się temu, jak zaprzepaszczam szansę na lepsze jutro. Teraz życie dla mnie jest jak niekończąca się wyprawa, która prowadzi donikąd. Strach zaciera moją złożoność psychiczną, każda minuta odbiera mi resztki mojej nadziei, a pragnienie szczęścia i niepokój ducha, oddala ode mnie wszystkie myśli. W tym młynie uczuć towarzyszy mi jedynie zaskakujące poczucie wolności.
"I am done. Smoking gun. We lost it all. The love is gone. She has won. Now its no fun. We lost it all. The love is gone..."
"You never told me why do birds suddenly appear..."
Cenię bardzo szczerość oraz bezinteresowność, to bardzo ważne cechy według mnie, dlaczego są takie? bo taka osoba potrafi najczęściej otwarcie z Tobą rozmawiać, nie oszukuje Cię, stara się nie oszukiwać Cię i rozmawiać z Tobą bardzo szczerze, ale też robi to bez żadnego celu, chce uszczęśliwić twoją osobę, nie oczekuje niczego w zamian, bo to jest zachowanie, którego szczerze nienawidzę..
ludzie, którzy potrafią pomagać oraz mają bardzo piękną cechę, a mianowicie empatię, czyli potrafią postawić się na miejscu tej drugiej osoby, spojrzeć na świat jej oczami, umieją zrozumieć inną osobę oraz postarać się jej pomóc, wesprzeć ją w trudnych chwilach i sytuacjach.
Cenię również osoby, które potrafią być po prostu sobą, dosyć rzadko są takie osoby w obecnych czasach tak naprawdę, większość po prostu chce być rozpoznawalna, chce być niewiadomo kim, udaje kogoś kim nie jest, co jest kompletnie dziwną sprawą według mnie, bo jak można być kimś, kim się nie jest? każdy raczej powinien żyć swoim życiem, a najczęściej ludzie zajmują się tylko innymi i potrafią tylko ich oceniać, z własną osobą już gorzej.. osoba, która nie udaje nikogo, jest po prostu sobą, to ktoś, kogo na pewno cenię, bo to naprawdę rzadko spotykane obecnie.
mądrość oraz inteligencja to jeszcze dwie kolejne cechy, które są dla mnie ważne, co z tego, że ktoś może być synonimem piękna, jeżeli chodzi o wygląd, a nie potrafi nawet mieć własnego zdania na dany temat, ma w głowie "pusto"? taka osoba jest jak nudny i bezsensowny film, który ma ciekawą i kolorową okładkę.
Pusta, totalna pustka, ludzi mnie omijają szerokim łukiem, uważają pewnie że dziwnie wyglądam, dziwnie się zachowuję, lub ubieram. Nienawidzę takich cech u ludzi, bo przecież "jak cię widzą tak cię piszą", to jest głupie. Wszędzie czuję pustkę, siedzę teraz w pokoju, odizolowana od znajomych w czterech ścianach, to mnie dobija, to jest głupie uczucie.






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz