Wtorek, 18.03.2014, 20:38
Chciałabym Wam wspomnieć o książce, którą ostatnio przeczytałam. Nosi ona nazwę "nikomu ani słowa". Kupiłam ją na wakacjach w Anglii, ale dopiero teraz ją przeczytałam. Dlaczego tak późno? Ponieważ po prostu nie miałam czasu. Przez cały czas miałam jakieś książki z biblioteki, które miałam przeczytać w określonym terminie, dlatego na moje własne książki nie miałam czasu. To, że nie sięgnęłam wcześniej po tą książkę wynika również z tego, że nie byłam przygotowana na nią. Musiałam się przygotować mentalnie do jej lektury, żeby w pełni móc zagłębić się w historie bohaterów. Książka Andrew'a Kalvan'a "nikomu ani słowa" opowiada o losach pewnego psychologa, któremu ktoś porywa córkę. Akcja toczy się w Nowym Yorku. Psychiatra Nathan Conrad jest wyspecjalizowany w leczeniu najtrudniejszych przypadków - schizofreników, katatoników i psychopatycznych przestępców. "Ma luksusowy apartament na Manhatanie, wspaniałą żonę i ukochaną córeczkę. Jednak krótko po tym, jak zaczyna terapię z oskarżoną o wyjątkowo brutalne morderstwo kobietą, odbiera mrożący krew w żyłach telefon. Okazuje się on zapowiedzią najgorszego z możliwych koszmarów. Jego córka została porwana. Porywacze obserwują każdy jego krok, podsłuchują każde słowo. Dają mu zaledwie kilka godzin na wydobycie ze swej pacjentki sekretu, którego przysięgła nigdy nie wyjawić..." Co zrobi doktor, aby odzyskać córkę? Do czego zdolni są porywacze? Ja już się dowiedziałam, ale nie wyjawię Wam tego, bo może kiedyś będziecie chcieli przeczytać tę książkę i nie chcę Wam zdradzać zakończenia. c: Kilka lat temu obejrzałam ekranizację tej książki z Michaelem Douglasem w roli głównej (nie wiedziałam wtedy, że film jest na podstawie powieści) i bardzo mi się spodobała. Kiedy zauważyłam tę książkę i przeczytałam jej opis z tyłu książki od razu skojarzył mi się ten film. Taka była moja pierwsza myśl, ale zaraz potem pomyślałam, że to pewnie nie to, a jednak okazało się inaczej. Serdecznie Wam polecam zarówno książkę, jaki i film. Mam nadzieję, że skusicie się na coś. Tymczasem znikam , pa.~ :3
Piątek, 21.03.2014, 20:38
Pierwszy (kalendarzowy) dzień wiosny! Astronomicznie wiosna również dała o sobie znać. Przez cały dzień świeciło słońce i utrzymywała się wysoka temperatura. Cudowny, wiosenny dzień! W ten dzień wypada również Dzień Wagarowicza. Ilu z Was zostało w domach? c: Dzisiejszy dzień opiszę Wam liczbowo. Do końca roku 285 dni. Słońce wzeszło dziś już o 5:37, natomiast zaszło o 17:49. Dzień trwał 12 godzin 12 min i był krótszy od najdłuższego o 4 godz. i 34 min oraz dłuższy od najkrótszego o 4 godz. i 30 min. Do końca astronomicznej wiosny pozostaje 91 dni! Przynajmniej tak pisało w książce od Przyrody :) Mamy teraz ciekawe tematy, Dobra zmykam na dworek :*
Sobota, 22.03.2014, 21:21
Dzisiejszy dzień minął dla mnie bardzo pracowicie i jestem z niego zadowolona. Cały czas miałam co robić, więc dla mnie było to świetne. Nienawidzę pozostawać w bezruchu i nic nie robić.
Środa, 26.03.2014, 15:46
Masakra, za dużo tej matematyki, racja, niedługo test (szóstoklasisty) Ale tyle przygotowań, no myślę że takie trudne nie będą, mam już tego dość. No ale trudno. Jakoś specjalnie nie przygotowuję się do tego testu, taki zły aż nie będzie. Heh, w końcu muszę zdać do tego gimnazjum.
Piątek, 28.03, 22:17
Pomijając poprzednie dni to nic się nie wydarzyło, kompletnie nic. Zero, brak. Jedynie co robię to:
Szkoła, Dom, Szkoła, Dom.
A dziś mam luz, piątek wreszcie. Niedługo moje urodzinki, nie wiem czy się cieszyć, czy udawać że to normalny dzień ? Kompletnie ale to brak zajęcia, Elo Hej :*
Środa, 02.04, 19:46
Moje urodziny! Dzień jak co dzień, jednak że, w szkole wszyscy mi Śpiewali "happy birthday" Super :) I życzenia, również rodzice mi złożyli, tego dnia najadłam się pizzą :c Miałam się odchudzać, ale widzę że przez to do niczego nie zajdę. Również moja przyjaciółka złożyła mi życzenia i zrobiła ten Kolaż. I jak to ktoś rzekł "Dobrze że się nie urodziłaś 1 kwietnia, bo byś była jednym wielkim żartem"
Piątek, 04.04, 11:56
Tak, Byłam na moim pierwszym koncercie Było mega świetnie. Jejku wspaniale było spotkać KaeNa, tak na żywo i jeszcze bez maski, . Dzięki Natalii staliśmy prawie na scenie, jejku. Nigdy nie zapomnę tego dnia. W końcu to był mój idol, moje marzenie.
Lalalalala Chociaż mam pamiątkę, i jestem tym podekscytowana
na koniec DIY (◠﹏◠✿) Które znalazłam i postanowię się z wami podzielić.
Polecam bloga Poziom ♥ ^_^
Wiosenne DIY! (◠﹏◠✿)
Tak się złożyło, że nie pisałam w tygodniu w ogóle. Nie miałam po prostu czasu, wszystko mnie przytłaczało i nie miałam ogólnie chęci. Tydzień minął pełen stresu, ale przeżyłam go. Ciężko, ciężko, ale jakoś dałam radę. A jak u Was?
Dziś trochę DIY, o którym wspominałam wam w poprzednich notkach.
Na początek coś nawiązującego do początku wiosny - wianek. Spotkałam ten pomysł przypadkiem i od razu przypadł mi do gustu - prosty, ładny, wiosenny.
✿ Potrzebne przyrządy :
▸cienki drucik
▸ lakier do paznokci
▸ owalny przyrząd (do łatwiejszego formowania płatków)
▸ kombinerki (do łatwiejszego wyginania drucika)
✿ Sposób wykonania:
▸Bierzemy drucik i robimy kwiatka, łatwiej nam będzie nawijając drucik na owalny przyrząd i zaginając kombinerkami.
▸ Gotowe płatki malujemy lakierem do paznokci i czekamy, aż wyschnie.
▸ Tym samym sposobem tworzymy inne kwiatki.
▸ Składamy kwiatki w wianek.
Kolejny patent wiosenny - kolejny wianek! Wykonanie bardzo proste, a wianek wygląda efektownie i przede wszystkim jest jedyny w swoim rodzaju, niepowtarzalny.
▸ drucik
▸ sztuczne kwiatki
▸ kombinerki
✿ Sposób wykonania:
▸Uformuj z drucika koło (wielkość dopasuj do swojej głowy).
▸Połącz kwiatki z drucikiem.
▸Owijaj kwiatkami owalny drucik aż do osiągnięcia pożądanego efektu.
Wiosna - miejmy nadzieję, że będzie pełna słońca. Skoro już mowa o słońcu pragnę wam przedstawić, w jaki sposób możecie zmodernizować swoje okulary przeciwsłoneczne i już nigdy nie być niezauważalnym w tłumie!
✿ Potrzebne przyrządy :
▸ okulary
▸ klej
▸ kwiatki (bądź inne dodatki)
✿ Sposób wykonania:
▸ Nanosimy niewielką ilość kleju na elementy, które chcemy dokleić.
▸ Ostrożnie doklejamy je, uważając, żeby niczego nie zabrudzić.
▸ Zostawiamy do wyschnięcia.
Na koniec coś dla lubiących czytać - zakładka! Może nie tylko pomóc odnaleźć ostatnio czytany fragment, ale być również świetną ozdobą. Jest to świetny patent , który można wykorzystać nawet wysyłając walentynkę swojej drugiej połówce. Co sądzicie? Według mnie to świetny, prosty i przepiękny pomysł, który od razu wkradł się w moje łaski.
✿ Potrzebne przyrządy :
▸ Spinacz!
✿ Sposób wykonania przedstawiony na zdjęciu.
To tyle na dziś, mam nadzieję, że moje wiosenne DIY przypadło wam do gustu i coś wykorzystacie. Dobrej nocy i miłego weekendu! To było moje pierwsze DIY na blogu, więc proszę was o szczere opinie i jak najwięcej przydatnych rad, z góry dziękuję! (◕ω◕✿)
Na koniec coś dla lubiących czytać - zakładka! Może nie tylko pomóc odnaleźć ostatnio czytany fragment, ale być również świetną ozdobą. Jest to świetny patent , który można wykorzystać nawet wysyłając walentynkę swojej drugiej połówce. Co sądzicie? Według mnie to świetny, prosty i przepiękny pomysł, który od razu wkradł się w moje łaski.
✿ Potrzebne przyrządy :
▸ Spinacz!
✿ Sposób wykonania przedstawiony na zdjęciu.
To tyle na dziś, mam nadzieję, że moje wiosenne DIY przypadło wam do gustu i coś wykorzystacie. Dobrej nocy i miłego weekendu! To było moje pierwsze DIY na blogu, więc proszę was o szczere opinie i jak najwięcej przydatnych rad, z góry dziękuję! (◕ω◕✿)
Myślę że wam się podobała, moja nowa notka :) Czekam na komentarze od was i propozycję na mojego E-maila: patka2899@o2.pl Ostatnio dostałam właśnie ten pomysł żebym napisała coś o mnie.














Brak komentarzy:
Prześlij komentarz