Ogólnie mówiąc o moim samopoczuciu to w sumie nawet jest niezłe, chociaż brakuję mi pewnych osób, nie wiedziałam że te wakacje będą takie zamulające że będę siedzieć w domu i przed komputerem ;_;, tak to jest jak nikt nie ma czasu, tylko myśli o sobie (y), ale co będę się wtrącać.
"Są ludzie, którym szczęście mignie tylko na moment, na moment tylko się ukaże po to tylko, by uczynić życie tym smutniejsze i okrutniejsze." ☺
04.07.14, 15:16 Piątek.
Szczerze rozmyślałam o moich znajomych, każdy wyjechał i zostałam ja sama. Te wakacje to jakaś porażka, ciągle to samo, nic nowego, chciałabym żeby było jak kiedyś: Wstaję, godz. 10:44, Krystian piszę na GG czy wychodzę na dwór, ja że tak, i zawsze po Bartka, dzwoniliśmy po Bartosza, Olafa, Kacpra i Natalkę, codziennie beka z kogoś, da się pożartować, jeju czemu już tak nie jest, siedzę właśnie bo nie wiem co robić, każdy powyjeżdżał, i zostałam tak. Zawsze było tak fajnie, i nagle tak "Nara, zobaczymy się pod koniec wakacji" ;_;. Z przyjaciółką też rzadko się widujemy. I właśnie te dni są takie przygnębiające, jeszcze tak wolno czas leci, dopiero 15:27, ohhh.
☻ Samotność ☻
Otula co wieczór. Przychodzi. Mówi mi niestworzone rzeczy, walczy z nadzieją.
Nadzieja nigdy nie ma przy niej szans, zawsze jest tłamszona przez samotność.
Stoi nade mną już chce mnie porwać, zrobić to na co szykuje się od dawna otulić ciemną płachtą, zabrać na dno i nie wypuszczać już nigdy.
Ale mam coś, co jej na to nie pozwala, jakąś energię, może chęć życia, nie wiem coć co nie pozwala jej mnie zniszczyć, zabić.
Mówi, że kocha, że nie potrzebuję nikogo innego bo mam ją.
Ona nie potrafi kochać, zamiast miłości daje mi poczucie samotności.
Paradoksalnie gdy jest przy mnie czuję się najbardziej samotną osobą na świecie.
Sprawia ból, zadaję cierpienie.
Co mam zrobić by odeszła już na zawsze ?
09.07.17, Środa 21:54
Ogólnie ten dzień chociaż nie był jak inny, tego dnia poszłam na urodziny do przyjaciółki, pogoda na początku była beznadziejna ale poprawiła się. Poszliśmy za taką remizę i Natalki tata zrobił ognisko, upiekłyśmy sobie kiełbaski :3. Była Pacia, Natka, Majcia no i ja. Oczywiście Natalka wzięła szampana, którego wcale nie chciałam pić, zresztą każdy, bo po takiej jednej sytuacji z szampanami już nie chciałyśmy haha. Wypiliśmy sobie za to po 1 piwie :3. Było fajnie, chociaż pod koniec było tyle komarów, ugh ;/. Przyjechała po mnie mama, i właśnie umyłam się niedawno i oglądam c;.
Oglądałam mecz i jestem w sumie zawiedziona, liczyłam tak bardzo na Argentynę, bo oczywiście jest tam Messi hah, i zawiodłam się na nich wszystkich, oglądając ten mecz nie wiedziałam że aż tak będzie. Obserwując zauważyłam że większość Niemcy byli przy bramce Argentyny (w drugiej połowie). Zawiodłam się na nich, bo pod koniec dopiero zaczęli współpracować, jak akurat Niemcy strzelili gola. Ale moim zdaniem i tak był świetny mecz, trzymałam kciuki za Argentynę i to ona powinna wygrać, ale przynajmniej mają 2 miejsce ☺.
♣Wyobraź sobie ze jesteś w psychiatryku. Opisz swojego współlokatora♣
Mamy ciemny pokój.
Zasłonięty długimi, granatowymi żaluzjami.
Tu nigdy nie jest jasno.
Nasze łóżka są daleko od siebie ale czasami czuję jakby się przyciągały.
Dziś ma ten gorszy dzień siedzi samotna, zamknięta w sobie i płacze.
To chyba rozdwojenie jaźni, zaburzenia osobowości.
Potrafi być: cudowna, kochana, piękna i szczęśliwa, dostrzegać pozytywy, cieszyć się chwilą, łapać szczęście, rozumieć błędy, kochać innych, myśleć z nadzieją o przyszłości, czuć się cudownie i być szczęśliwą.
Ale to tylko po to, żeby te najgorsze mogło się pojawić w jak najgorszym momencie, albo w sumie może i najlepszym... zjawia się ta druga część jej pożera ją cała i za każdym razem gdy staję się znowu tą pozytywna postacią czuje jakby czegoś jej brakowało, jakby kawałek po kawałku zło ją otaczało.
Najgorsze jest to, że nie wie kim tak naprawdę jest, która z tych osób to ona
i czy ona to ja?
Nocą świat jest inny złudny ciemny, nie słychać tych krzyków, ale jednak....
" Wokół wszyscy tylko krzyczą bo nikt nie jest na tyle głupi, żeby płakać"
Noc koi,
uwalnia myśli,
daje poczucie bezpieczeństwa
daje mi ciepło chociaż jest ciemna i zimna
daje mi coś czego za dnia nie doznam, magiczne chwile myśli które tylko nocą się ujawniają
noc daje nadzieje na lepszy dzień
opowiada mi bajki
czule szepcze mówiąc, ze jednak może być lepiej niż jest teraz
a ja jej wierze kocham się z nią gram w tą złudna grę bo co innego mi pozostało jeżeli przegrałam już z dniem.
Dostałam dużo pytań na mojego E-maila, niestety na niektóre nie jestem w stanie odpowiedzieć, piszę to właśnie tu żeby później nie odpisywać wszystkim po kolei ;/.
Najpierw zaczęłam grać w lola<3, szczerze wciągnęła mnie ta gra, i to nawet bardzo hah, dopiero 11lvl. ale szybko idzie ^^, również zaczęłam grać w imvu, zawsze nie lubiłam takich gier, ale tam można się otworzyć i zdobyć wirtualnych przyjaciół :3 i to jest w tym fajne że nikt nie wie kim jesteś ☺.
Piosenka na dziś: Kaen ft. Kroolik Unde. - Muszę iść. ♥
""Your love sets me free. I feel high I never knew I had it in me. With you by my side I can breathe easy. Breathe easy Yes, I breathe easy!"
"Oh, once in your life you find someone who will turn your world around, bring you up when you're feelin' down. Yeah, nothin' could change what you mean to me. There's lots that I could say but just hold me now cause our love will light the way."
"Strach to czasem brzydka rzecz. Nie pozwala ci doznawać najpiękniejszych chwil. Będzie Twoim przekleństwem, jeśli go nie pokonasz."
"The world is a better place now because of You..."
Dobranoc Wszystkim Aniołkom ^3^, pozdrawiam, możecie napisać w wolnym czasie na GG: 33688340
Liczę na komentarze ☺☻♥☺☻♥.











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz