Pamiętajcie , zawsze można zgłosić się do mnie z jakimś problemem. Ja postaram się pomóc każdemu.obiecuje.Na facebooku także dostałam parę zaproszeń. Oczywiście je przyjęłam.
Nie rozmawiałam z nim od czasu napisania ostatniej
notki tutaj i jest mi z tym bardzo dobrze.
ZAPOMINAM O NIM...
I bardzo się z tego powodu cieszę.
W ostatniej notce pisałam, że mam popisać o problemach pewnej dziewczyny i opowiedzieć jej o jej myślach samobójczych. No i zaczęła mi opowiadać jak to się czuję i wgl... Podczas rozmowy wtrąciłam się i zaczęłam opowiadać o moim związku coś w stylu "cieszę się, że już z nim nie jestem, bo po tym co z nim przeszłam mam już dość. Bo on wgl miał myśli samobójcze i się ciął także cieszę się." Ale ona nie zaczęła drążyć tego tematu i nawet o tym nie rozmawiałyśmy. Także wychodzi na to, że nic nowego się nie dowiedziała.
Z każdym dniem coraz bardziej upewniam się w przekonaniu, że moje życie przecieka mi między palcami. Ja chcę coś z tym zrobić. Chcę żyć. Ale jak rozpocząć życie, skoro nie ma się z kim? Wprawdzie przyjaciółka chce i ja chcę się spotykać. Spotkałam się prawie całe wakacje. Dlaczego się nie chcecie spotykać, moje drogie przyjaciółki? Dlaczego? Może już Was nie obchodzę ? Czasem nawet nieznajoma osoba poznana w internecie wydaje mi się bliższa od przyjaciółek. Wiem, że to strasznie nielojalne wobec moich obecnych przyjaciółek, ale taka jest prawda. Przepraszam...
Z każdym dniem coraz bardziej upewniam się w przekonaniu, że moje życie przecieka mi między palcami. Ja chcę coś z tym zrobić. Chcę żyć. Ale jak rozpocząć życie, skoro nie ma się z kim? Wprawdzie przyjaciółka chce i ja chcę się spotykać. Spotkałam się prawie całe wakacje. Dlaczego się nie chcecie spotykać, moje drogie przyjaciółki? Dlaczego? Może już Was nie obchodzę ? Czasem nawet nieznajoma osoba poznana w internecie wydaje mi się bliższa od przyjaciółek. Wiem, że to strasznie nielojalne wobec moich obecnych przyjaciółek, ale taka jest prawda. Przepraszam...
Od dawna znam jedno 'powiedzonko'. Ostatnio nie chce wyjść mi z głowy. Cały czas recytuje je w głowie . Mimo, że poznałam je bardzo dawno temu, teraz wydaje się mi znacznie bliższe.
``Na ustach radość, a w sercu ból. To jedna z najtrudniejszych życiowych ról.
Spotyka niestety zbyt wiele dziur
Potrzebuję ludzi
W miejsce tych dziur
Żeby pustka w sercu
Była tylko zapomnianą mgłą.
/przepraszam nie mam weny/
Na dziś to już wszystko, pozdrawiam wszystkich ♥















































