Muzyka

wtorek, 17 września 2013

Iluzja.

Teraz to już naprawdę czuję taką samotność,
Dość że jestem chora to siedzę w domu, nie wiem co już jest gorsze, szkoła czy choroba...
Chciała bym cały czas spać i spać i żeby ktoś mnie obudził w ten czas kiedy będę szczęśliwa.
Mój świat...




"Jedno życie , wybierz życie albo zdychaj
Nie oszukasz przeznaczenia , śmierć na każdym rogu czyha"

"To o tym jebanym życiu które kruche jest jak kreda
Piekło jest tutaj na ziemi , ty żyj albo umieraj"

"Przyjdzie kiedyś taki dzień ze każdy z życiem się pożegna
W życiu nie ma nic pewnego , jedynie śmierć jest pewna
Jak jest jedno życie , to chcę w życiu coś osiągnąć
Nie chcę przez to życie przejść tylko klecząc i się modląc
Ale panie jeśli słyszysz to proszę cię o wsparcie" ~KaeN -  Żyj albo umieraj

Chciała bym już wyzdrowieć... Już wiem co to jest ból. Może i nie śpię całymi dniami. Ale czuję że nadejdzie taki dzień znaczy musi że wyjdzie moja tęczą


"Moje uczucia,
Mój ból,
Płaczę znów"





1. Weź cokolwiek, czego chcesz użyć
2. Pomyśl. Wytłumacz sobie, dlaczego chcesz to zrobić. Dlaczego czujesz się źle i dlaczego chcesz się ranić.
3. Odłóż narzędzie, które miałeś/aś zamiar użyć.
Jesteś od tego silniejszy, pamiętaj. Pamiętaj że nie warto się ciąć, przecież to nie twoja wina. To jest głupie. Nie z twojej przyczyny. Chociaż życie daje w kość. Ale niestety.
4. Nie słuchasz mnie trudno wylądujesz w szpitalu, Albo znajomi się od ciebie odwrócą nie ufasz mi ?
Już wiesz o co mi chodzi ? Pomyśl.







Wszystko dla mnie już stało się kompletną iluzją.To że ja przybieram na wadzę a inni nie -iluzja
Żyjemy sami,umieramy sami,tak jak mówiłam,wszystko inne to totalna iluzja.Coś co cię na pewno niszczy.Moja psychika również jest na wyczerpaniu .Nie umiem normalnie funkcjonować-żyć.Jestem stale pod presją, mój mózg jest mi już nie posłuszny.Żyje żeby dożyć,nie żyje bo chce.Najchętniej wszystko bym skończyła,tu i teraz.




Hmm... samobójstwo ? nie jest proste.Nie można potem za to przeprosić lub się czegoś nauczyć.Po prostu zamykasz oczy i odpływasz.Do widzenia.Tak po prostu.Wydaję się mało straszne lecz wcale takie do końca nie jest.Lecz wiem że kiedyś to nastąpi. Zastanowiłam się nad tym, ale jak przeczytałam parę blogów. Inni piszą i niby się żegnają oni popełniają te samobójstwo, Może niektórzy tak. Tchórze.

Nigdy się tak nie czułam samotna.Gdziekolwiek nie pójdę,nie ma twarzy która nie popatrzyła by na mnie ze zdziwieniem, tak jakbym sobie ludzie o mnie pomyśleli "Po co tu przyszłaś nikt cię nie wołał ?" ,nie ma uśmiechu na żadnej z nich ani żadnych innych przyjaznych oznak..wszystko wydaję się takie puste,bezwartościowe.Nie mam nikogo z kim mogłabym szczerze porozmawiać,to pewnie dlatego popełniam tyle błędów.Nikt mnie nie uczy jak robić dobrze,ja nawet nie rozróżniam dobra od zła,tylko cały czas rozładowują wszystko krzykiem.Ja nie umiem nawet rozmawiać z ludźmi. Bo ja zanim coś powiem to nie myślę, tak wszystko z wprost mówię.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz