W nocy wszystko przemyślałam. On już nie jest mój. On jest Jej. Tak szczerze, to cieszę się z tego. Ale z drugiej strony jestem zła. Bo wiem jak z Nimi będzie. Najpierw się nią pobawi (2-3 miesiące). Ona przez ten czas będzie myślała, że wszystko jest dobrze , a potem tak po prostu Jemu nie będzie zależało, ona się załamie, Jemu wrócą myśli samobójcze, ona wpadnie w depresję. Współczuję jej. Lepiej by było, gdyby go nie poznała. Ale już się stało. Moje wyzwolenie miało koszty. Koszty poniesie Ona.
Ale to już nie moja historia.
Tak, to przykre, że tak szybko znalazł sobie kogoś na moje miejsce.
Poznał ją na wycieczce. Jeszcze przed wycieczką zapewniał mnie, że
tęskni, że nie wytrzyma beze mnie. A tu nagle wraca z wycieczki w
towarzystwie innej dziewczyny. Przykre.

W
chwilach smutku najczęściej izoluje sie od ludzi. Zamykam sie w pokoju,
siadam przed laptopem, włączam dołujące piosenki i płacze rozmyślając
nad swoim życiem. Nie zawsze mam powód do smutku ale to czasem po prostu
mi pomaga, a czasem po prostu tak jest bo może lubie, może sie
przyzwyczaiłam. Najgorzej jest kiedy tracimy bliską nam osobę, osobę
która była dla nas całym światem i bardzo byliśmy od tej osoby
uzależnieni. Byliśmy uzależnieni od uśmiechu tej osoby, bliskości z nią,
stałego kontaktu, ciepła, zaufania. I właśnie w takich chwilach ciężko
jest uciec od wspomnien które spędziliśmy razem a te wspomnienia
rozrywają nasze serce, nie mają litości. Nie zawsze powód do smutku jest
też przez utrate bliskiej osoby, może to też byc spowodowane przez
przeszłosc bądź przyszłosc, sprawy rodzinne, sprawy ze zdrowiem i wiele
innych. Ciężko wtedy nam sie pozbyc tego smutku, chcemy od niego uciec
ale jednak zamykamy sie w sobie coraz bardziej, w swoim własnym świeciem
wypełnionym łez i rozpaczy przez co zapominamy o reszcie świata.
Zamiast wyjsc z pokoju i jakoś odreagowac, poszukac powodu który
sprawiłby że zapomnimy o tym smutku. Ale co jeśli to i tak nic nie da?
jeśli nie znajdziemy choc najmniejszego powodu do uśmiechu? Czasem nawet
nie pomyślimy o tym co jeszcze możemy zrobic, a zazwyczaj można
powiedziec że każdy z nas po prostu potrzebuje szczerej rozmowy.
Potrzebujemy osoby która nas wysłucha, doradzi, zrozumie dlatego ważne
aby posiadac taką osobe. Nie mase osób które uważasz za godne zaufania a
jednak wygadują wszystkim na lewo i prawo co im powiesz, lecz 3-4
najbliższe Ci osoby które wiesz że na prawde możesz im zaufac. Szczera
rozmowa to lekarstwo na smutek, wtedy czujesz że nie jesteś sam, że jest
tam ktoś kto chce Ci pomóc. Wiem, troche sie rozpisałam ale strasznie
mnie natchnęło.

Dziękuję za te wszystkie wyświetlenia, wiem, że mam dla kogo pisać, że ktoś to przeczyta. Jestem Wam wdzięczna. Bardzo chciałabym, aby inni również czytali to, co piszę oraz mnie obserwowali i komentowali moje wpisy. Komentarze są ważne. Lubię patrzeć na mądre komentarze. Kocham. Każdy komentarz również wywołuje u mnie uśmiech. Zwłaszcza taki konkretny, szczery.
*********************************
http://nie-mam-dokad-uciec.tumblr.com/*********************************
Dlaczego raz nie przyjdziesz i mnie nie przegonisz
Kopię swój grób i ratuje swoje ciało
Teraz gniję aż do kości
Lecz moje serce wciąż bije
Mam nadzieją, że mnie nie zostawisz
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz